Artykuły
Tlen jest niezbędny do życia człowieka, ponieważ umożliwia produkcję energii w komórkach organizmu. Układ oddechowy odpowiada za pobieranie tlenu z powietrza oraz usuwanie dwutlenku węgla, który jest produktem przemiany materii.
O tych funkcjach oddychania przypomniał nam dr Tomasz Sawczyn, podczas ostatniego wykładu w AKADEMII ZDROWIA, który poświęcony był układowi oddechowemu człowieka.
Powietrze wdychane przez nos jest oczyszczane, ogrzewane i nawilżane. Następnie trafia do płuc, gdzie w pęcherzykach płucnych zachodzi wymiana gazowa. Tlen przenika do krwi, a dwutlenek węgla jest usuwany podczas wydechu.
Tlen bierze udział w oddychaniu komórkowym — procesie, w którym z substancji odżywczych powstaje energia (ATP). Energia ta jest konieczna do pracy wszystkich narządów, w szczególności mózgu, serca i mięśni. Niedobór tlenu prowadzi do osłabienia, zaburzeń koncentracji, a w skrajnych przypadkach do uszkodzeń narządów. Oddychanie jest możliwe dzięki pracy przepony i mięśni międzyżebrowych. Podczas wdechu klatka piersiowa się rozszerza, co powoduje napływ powietrza do płuc. Podczas wydechu powietrze jest usuwane z organizmu.
Prawidłowe oddychanie wpływa na: dotlenienie organizmu, wydolność fizyczną, funkcjonowanie układu nerwowego, ogólne samopoczucie.
Czynniki takie jak brak ruchu, stres czy zanieczyszczenie powietrza mogą pogarszać efektywność oddychania. Układ oddechowy pełni kluczową funkcję w utrzymaniu życia, zapewniając stały dopływ tlenu i usuwanie zbędnych produktów przemiany materii. Prawidłowe funkcjonowanie tego układu jest warunkiem zdrowia i sprawności całego organizmu.
Tak, jak renesansowa Florencja nie była gotowa pomieścić dwóch tak wielkich artystów, jak Leonardo da Vinci i Michał Anioł Buonarroti, tak biblioteka w Psarach nie była przygotowana mentalnie na ten, jakże interesujący wykład Agnieszki Kijas o dwóch genialnych twórcach włoskiego renesansu.
Wykład, który prowadziła autorka wielu biografii znanych malarzy oraz krytyk sztuki Agnieszka Kijas odbył się w miniony czwartek (15.01.2026 r.) w ramach cyklu spotkań ze sztuką. Opowieść o dwóch wielkich geniuszach włoskiego renesansu wywarła niezatarte wrażenie na słuchaczach wykładu, podobnie jak twórczość obydwu mistrzów na historię sztuki.
Renesans lubił wielkie gesty, ale jeszcze bardziej kochał wielkie charaktery. A gdy Florencja – miasto ambicji, marmuru i pychy – stała się areną spotkania dwóch geniuszy, historia sztuki wstrzymała oddech. Oto bowiem naprzeciw siebie stanęli: Leonardo da Vinci i Michelangelo Buonarroti. Dwaj mistrzowie, dwie wizje świata, dwa żywioły, które nie mogły się ze sobą nie zetknąć.
Leonardo był jak woda – płynny, ciekawski, niespokojny. Rozlewał się po nauce, anatomii, inżynierii i malarstwie, nigdy nie spieszył się z finałem. Michał Anioł przypominał ogień – skupiony, gwałtowny, drążący jeden temat aż do bólu. Marmur był jego rozmówcą, a Bóg – surowym redaktorem.
Między artystami iskrzyło. Michał Anioł miał Leonarda za teoretyka – kogoś, kto więcej notuje, niż kończy. Leonardo z kolei widział w rywalu brutalną siłę, pozbawioną subtelności. Ich spotkania bywały chłodne, a słowne uszczypliwości krążyły po Florencji niczym plotki na targu.
A jednak – ironia losu – obaj uczyli się od siebie. Nawet jeśli nigdy by tego nie przyznali. Leonardo podziwiał anatomię Michała Anioła, a Michał Anioł studiował leonardiański ruch i ekspresję.
Leonardo patrzył na człowieka jak na cud natury – skomplikowaną maszynę, w której mięśnie, emocje i światło współgrają w delikatnej harmonii. Michał Anioł widział w nim pole walki ducha z materią. Jego postacie są napięte, jakby za chwilę miały pęknąć pod ciężarem istnienia.
Na początku XVI wieku władze Florencji postanowiły ozdobić Salę Wielkiej Rady w Palazzo Vecchio dwoma monumentalnymi freskami. Temat: wojenne triumfy republiki. Leonardo miał namalować Bitwę pod Anghiari, Michał Anioł – Bitwę pod Casciną. Dwie ściany, dwa temperamenty, jeden moment w historii, który zapowiadał artystyczny nokaut.
Leonardo eksperymentował – jak zawsze. Szukał nowej techniki, która pozwoliłaby mu osiągnąć głębię emocji i ruchu. Technika zawiodła. Fresk zaczął się rozpływać, jakby sam mistrz nie mógł utrzymać własnej wizji w ryzach materii. Michał Anioł, młodszy, ale piekielnie ambitny, przygotował karton pełen napiętych ciał, skręconych torsów i muskularnej furii. Jego dzieło nigdy nie zostało ukończone – los, polityka i kolejne zamówienia pokrzyżowały plany. I tak, paradoksalnie, największy pojedynek renesansu pozostał niedokończony.
Dziś obaj stoją ramię w ramię w panteonie sztuki. Leonardo – uśmiechnięty, tajemniczy, wiecznie niedopowiedziany. Michał Anioł – monumentalny, bezkompromisowy, surowy jak kamień, który kochał. Ich rywalizacja nie wyłoniła zwycięzcy. Wyłoniła epokę.
I może właśnie o to chodziło. Bo gdy spotykają się dwa żywioły, nie chodzi o to, który wygra. Chodzi o to, co po nich zostanie. A po Leonardzie i Michale Aniele została sztuka, która do dziś uczy nas patrzeć głębiej – na obraz, na człowieka i na samych siebie.
My zaś, słuchacze tego pasjonującego wykładu, zostaliśmy bogatsi o nowe, wzruszające emocje, związane z kontaktem ze sztuką najwyższych lotów.
W czwartek, 8 stycznia 2026 r. odbył się zaplanowany wykład pt. „Między tym, co mówię, a tym, co słyszysz – jak uniknąć nieporozumień?”, który wygłosił dr Artur Łacina-Łanowski — doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce, mentor, pedagog, a także wieloletni wykładowca studiów licencjackich, magisterskich i podyplomowych. Od lat zajmujący się zagadnieniami komunikacji społecznej i relacji międzyludzkich.
Podczas spotkania prelegent zwrócił uwagę na to, jak ogromną rolę w życiu współczesnego człowieka odgrywa komunikacja interpersonalna. Dzisiejszy świat cechuje się wzmożonym oddziaływaniem ludzi na siebie — podróżujemy szybciej i dalej, żyjemy w coraz gęściej zaludnionych przestrzeniach, a media sprawiają, że niemal nieustannie jesteśmy w kontakcie z innymi. W takim środowisku komunikacja staje się podstawowym narzędziem współistnienia.
Jak podkreślał dr Łacina-Łanowski, uczestniczenie w życiu społecznym odbywa się właśnie poprzez komunikację interpersonalną — gdy jedna osoba, poprzez swoje słowa, gesty i zachowanie, wpływa na drugą. Jej podstawową intencją jest wzajemne oddziaływanie poprzez wymianę znaków słownych i bezsłownych. Komunikacja to zarówno rozmowa twarzą w twarz, jak i przekaz pisemny, kontakt pośredni, komunikacja masowa czy codzienne, pozornie błahe dialogi.
Szczególnie interesującym wątkiem była kwestia nieporozumień, które — paradoksalnie — rodzą się nie z braku komunikacji, lecz z jej nadmiaru i pośpiechu. W świecie, w którym każdy mówi, a mało kto naprawdę słucha, słowa często rozmijają się z intencjami. Gest bywa źle odczytany, ton głosu zinterpretowany opacznie, a cisza uznana za wrogość.
Unikanie nieporozumień wymaga więc nie tylko jasnego formułowania myśli, ale też uważności na drugiego człowieka. Umiejętności zadawania pytań, doprecyzowywania znaczeń i sprawdzania, czy zostaliśmy dobrze zrozumiani. Jak pokazywał wykład, dobra komunikacja to nie monolog, lecz taniec dwóch wrażliwości — słowa jednej osoby nabierają sensu dopiero w uchu drugiej.
Nic dziwnego, że spotkanie wzbudziło duże zainteresowanie uczestników, co było widoczne w ożywionej rozmowie z wykładowcą. Pytania, komentarze i refleksje płynęły swobodnie, potwierdzając, że temat komunikacji dotyka każdego z nas — bo wszyscy, każdego dnia, próbujemy być zrozumiani.
W miniony czwartek w naszej bibliotece zrobiło się wyjątkowo ciepło – i nie chodziło wyłącznie o aromat kawy unoszący się w powietrzu. Wszystko za sprawą kolejnej odsłony Kawiarenki Literackiej, która tym razem poświęcona była tematyce Świąt Bożego Narodzenia.
Kawiarenka Literacka to spotkanie, podczas którego zaproszeni goście dzielą się fragmentami swoich ulubionych utworów literackich. Czytane teksty stają się pretekstem do zatrzymania się na chwilę, do refleksji i wspólnego przeżywania słowa pisanego. Tym razem literatura otuliła uczestników świątecznym nastrojem – pełnym wzruszeń, nostalgii i cichej radości.
Zanim doszło do prezentacji literatury, w świąteczny nastrój wprowadził uczestników Amatorski Teatr „Wszystko przed mami” ze Strzyżowic pod kierunkiem Ewy Pawik, który zaprezentował publiczności oryginalne jasełka na ludową nutę.
Podczas spotkania wybrzmiały fragmenty utworów, które przywoływały atmosferę Bożego Narodzenia: domowe ciepło, bliskość drugiego człowieka, wspomnienia z dzieciństwa oraz nadzieję, którą niosą ze sobą grudniowe dni. Każdy z czytających wnosił do wspólnej przestrzeni własną wrażliwość i osobistą interpretację świątecznej literatury, tworząc mozaikę głosów i emocji.
Czytali dla nas: Beata Polaniecka, Anna Gwiazda, Dorota Pronobis, Danuta, Kołacz, Halina Mazur, Helena Warczok, Łukasz Kwaśny i Krzysztof Dulko.
Kameralna atmosfera sprzyjała skupieniu i uważnemu słuchaniu. Literatura stała się tu nie tylko sztuką, ale i mostem łączącym ludzi – pozwalającym na chwilę wyciszenia w przedświątecznym pośpiechu. Był to czas, w którym słowo miało wagę, a cisza pomiędzy zdaniami mówiła równie wiele, co same teksty.
Świąteczna Kawiarenka Literacka to wieczór, który na długo pozostanie w pamięci uczestników jako literacki przystanek w drodze do Świąt Bożego Narodzenia.
W środowe popołudnie, 17 grudnia 2025 roku, Gminna Biblioteka Publiczna w Psarach zamieniła się w galerię pełną barw, symboli i świątecznych skojarzeń. Wszystko za sprawą spotkania pt. „Święta jak z obrazka”, które poprowadziła Agnieszka Kijas – krytyk sztuki i autorka wielu książek o sztuce.
Prelegentka zabrała uczestników w inspirującą podróż przez motywy bożonarodzeniowe obecne w malarstwie wybitnych artystów: Zofii Stryjeńskiej, Vincenta van Gogha, Salvadora Dalego oraz Edvarda Muncha. Każdy z twórców stał się osobnym przystankiem tej opowieści – od ludowej, pulsującej rytmem tradycji wizji Stryjeńskiej, przez emocjonalną intensywność van Gogha, aż po niepokojącą symbolikę Muncha i surrealistyczne spojrzenie Dalego.
Spotkanie miało charakter nie tylko wykładu, ale i dialogu. Uczestnicy z zainteresowaniem słuchali interpretacji dzieł, odkrywając, że święta w sztuce to nie zawsze choinka i anioły, lecz także stan ducha, napięcie emocji i próba uchwycenia tego, co niewyrażalne. Agnieszka Kijas z lekkością i pasją łączyła historię sztuki z refleksją nad współczesnym odbiorem obrazów, zachęcając do uważnego patrzenia i własnych interpretacji.
Wydarzenie zgromadziło miłośników sztuki, kultury i świątecznego nastroju, którzy tego popołudnia znaleźli w bibliotece coś więcej niż wiedzę – chwilę zatrzymania i estetycznej zadumy. Spotkanie „Święta jak z obrazka” udowodniło, że sztuka potrafi być mostem między tradycją a nowoczesnością, a biblioteka – miejscem żywego dialogu i inspiracji.
Grudzień w Strzyżowicach upłynął pod znakiem literatury, świątecznej atmosfery i wspólnego przeżywania magii Bożego Narodzenia. Gminna Biblioteka Publiczna w Psarach, Filia nr 2 w Strzyżowicach, przygotowała w tym czasie dwa wyjątkowe spotkania czytelnicze – jedno dla przedszkolaków, drugie dla uczniów klas 1–3 szkoły podstawowej.
4 grudnia 2025 roku bibliotekarka odwiedziła Przedszkole im. „Misia Uszatka” w Strzyżowicach, gdzie odbyło się świąteczne czytanie dla najmłodszych. Dzieci wysłuchały opowieści z książki Raja Kaur Khaira „Reniferki ratują święta”. Magiczna historia przeniosła przedszkolaki do Krainy Świętego Mikołaja, wprowadzając je w radosny, zimowy nastrój i pokazując, jak ważna jest współpraca, przyjaźń i gotowość do niesienia pomocy innym .
Kolejne spotkanie odbyło się 16 grudnia 2025 roku w Szkole Podstawowej im. S. Polakowskiego w Strzyżowicach i zostało zorganizowane w ramach projektu czytelniczego „Przyjemność czytania”. Uczniowie klas 1–3 uczestniczyli w świątecznym spotkaniu z książką Katarzyny Pruszkowskiej-Sokalli „Pierwsze święta Jeżyka Tadzika”. Opowieść o jeżyku, który po raz pierwszy nie zapadł w sen zimowy, aby przeżyć święta razem z leśnymi przyjaciółmi, wprowadziła dzieci w ciepły, refleksyjny klimat przygotowań do Bożego Narodzenia i pokazała wartość wspólnoty oraz dzielenia się radością .
Na zakończenie szkolnego spotkania bibliotekarka otrzymała piękne, świąteczne upominki przygotowane przez uczniów. Prezenty te będą ozdabiać bibliotekę, przypominając o tym wyjątkowym czasie. Serdecznie dziękujemy za życzenia, zaangażowanie oraz ogromne serce okazane bibliotece – to dla nas nie tylko wzruszający gest, ale także motywacja do dalszego promowania czytelnictwa i spotkań z książką.
Dzieci z przedszkola w Dąbiu wzięły udział w warsztatach świątecznych w Bibliotece w Dąbiu. Wspólnie przeczytaliśmy książkę pt. „Wigilia u Pętelków", można było także potańczyć i wziąć udział w zabawie „co jest w środku magicznego worka?". Przedszkolaki znakomicie poradziły sobie w quizie o Świętym Mikołaju i chętnie dzieliły się opowieściami związanymi ze świątecznymi zwyczajami w ich domach. Przez cały czas towarzyszył im wyśmienity humor i dobra zabawa. Największą jednak atrakcją okazała się wizyta Mikołaja, który nie zapomniał o żadnym dziecku i każdemu przyniósł upominek.
Trzeci wykład w Psarskim Uniwersytecie Dziecięcym zdecydowanie odbiegał od pozostałych – odwiedził nas bowiem gość specjalny, czyli sam Święty Mikołaj. Mimo trudności spowodowanych brakiem śniegu nie zawiódł młodych studentów i przybył z uśmiechem, życzliwością i …prezentami. Wszystkie nasze uniwersyteckie dzieci miały okazję uścisnąć mikołajową dłoń i zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Po wykonaniu wspólnego zdjęcia, pożegnaliśmy naszego wspaniałego gościa, ale to nie był koniec atrakcji. Rozpoczęły się bowiem warsztaty – bardzo niezwykłe, bo czekoladowe! Najpierw dowiedzieliśmy się kilku ciekawostek o samej czekoladzie, a później odbyły się zajęcia praktyczne, na których każdy słuchacz wykonał, a właściwie ozdobił swoją, własną czekoladę! A potem mogliśmy nasze cuda zabrać do domu i wraz z domownikami – zjeść! Pycha!
Przed nami czas Świąt Bożego Narodzenia, które spędźmy otoczeni życzliwością, radością i pokojem, potem przywitamy Nowy Rok, który niechaj będzie Rokiem Dobrym a nieco później, czyli 24 stycznia 2026 r. spotkamy się na kolejnym wykładzie, podczas którego będziemy wędrować przez wieki. Zapraszamy!
Pod takim hasłem w Gminnej Bibliotece Publicznej w Psarach odbyło się wyjątkowe spotkanie z uczestnikami Warsztatów Terapii Zajęciowej z Będzina. Wydarzenie, miało w sobie coś z przedświątecznej lekkości i ludzkiego ciepła, które potrafi rozjaśnić nawet najbardziej pochmurny dzień.
Młodzież z WTZ przygotowała kiermasz świątecznego rękodzieła — stoły mieniły się kolorami, fakturami i pomysłowością, która wzruszała swoją autentycznością. Każdy z przedmiotów niósł w sobie ślad pracy, serca i cierpliwości. Uczestnicy zaprezentowali również świąteczny występ artystyczny, wprowadzając publiczność w klimat nadchodzących świąt. Było w tym coś niezwykle szczerego — jakby ze sceny płynęła prostolinijna radość, która udzielała się wszystkim obecnym.
Częścią spotkania był wykład prezes Stowarzyszenia „StanDor”, pani Doroty Warczok-Paciej, zatytułowany „Osoba niepełnosprawna w rodzinie”. Słuchacze, zasłuchani i poruszeni, otrzymali nie tylko porcję wiedzy, lecz także refleksję nad codziennością, która często wymaga cichej siły, empatii i wzajemnego wsparcia.
W wydarzeniu uczestniczył również wójt Gminy Psary, Tomasz Sadłoń, podkreślając swoją obecnością wagę współpracy lokalnych instytucji i środowisk.
Spotkanie „Dla siebie i dla innych” było przypomnieniem, że święta to nie tylko czas przygotowań, ale też moment zatrzymania się, zauważenia drugiego człowieka i docenienia tego, co buduje wspólnotę — życzliwość, współodpowiedzialność i serce otwarte na innych.
W magicznej aurze zbliżających się świąt, wśród migotliwych lampek i zapachu pierników, w Wiosce Świętego Mikołaja zorganizowanej przez Gminny Żłobek w Psarach odbyło się wyjątkowe spotkanie z literaturą dla najmłodszych. Dwie bibliotekarki z Gminnej Biblioteki Publicznej w Psarach Dominika Buschmann i Klaudia Bloch wcieliły się w rolę elfich opowiadaczek i przeniosły dzieci do świata pełnego przygód, dobroci i świątecznej magii.
Wybrana na tę okazję bajka — „Reniferki ratują święta” autorstwa Raj Kaur Khaira i Kasi Nowowiejskiej — porwała małych słuchaczy w wir opowieści o odwadze, przyjaźni i sile współpracy. Trudno było nie zauważyć, jak w skupionych oczach dzieci odbijały się wszystkie emocje bohaterów: od niepewności, przez determinację, aż po radosne zwycięstwo.
W czytaniu uczestniczyły grupy z przedszkola w Psarach, Sarnowie, Dąbiu i Gródkowie, a także najmłodsze maluchy ze żłobka w Psarach. Wioska Świętego Mikołaja tętniła życiem — słychać było śmiechy, szeptanie, wykrzykiwanie „A co dalej?” i to charakterystyczne, dziecięce „ooo!”, które jest najpiękniejszą recenzją każdego czytania.
Spotkanie zostało przyjęte z ogromnym entuzjazmem. Mali odkrywcy opuszczali Wioskę z uśmiechami tak szerokimi, jakby przed chwilą naprawdę spotkali Mikołaja — a kto wie, może gdzieś zza choinki naprawdę wyglądał czerwony płaszcz…
Takie wydarzenia pokazują, że magia książek działa najpiękniej tam, gdzie słowo spotyka się ze wspólnotą, a wyobraźnia ma szansę zakwitnąć jak gwiazda betlejemska na zimowym niebie.
„Wśród świątecznych świateł i zapachu choinki każda książka staje się bramą do świata cudów, wystarczy ją otworzyć, by poczuć magię Bożego Narodzenia.”
Z radością zapraszamy do Filii Nr 2 w Strzyżowicach, gdzie czeka na Was świąteczna wystawka pełna książek polecanych na ten wyjątkowy czas. Wpadnijcie, by odnaleźć swoją idealną lekturę na zimowe wieczory, taką, która ogrzeje serce i wprowadzi w prawdziwie bożonarodzeniowy nastrój.
Polecamy książki dla dzieci i młodzieży na święta.
„Świąteczne książki to jak magiczne sanie, wystarczy otworzyć pierwszą stronę, by ruszyć w podróż pełną przygód, marzeń i uśmiechów.”
Kochane Dzieci i Droga Młodzieży! Zapraszamy Was serdecznie do Filii Nr 2 w Strzyżowicach, gdzie czeka na Was cała półka pełna świątecznych opowieści, bajek i przygód, idealnych do czytania pod ciepłym kocykiem, przy blasku choinkowych lampek. Wpadajcie odkryć historie, które dodadzą Waszym świętom jeszcze więcej magii!
